KS GLINIANKA - strona oficjalna

Strona klubowa

Dotacje

Zarząd Klubu informuje iż zadanie „Wsparcie upowszechniania kultury fizycznej i rekreacji dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców sołectwa Glinianka I w dziedzinie piłki nożnej” jest współfinansowane z budżetu Gminy Wiązowna.

Reklama

Resovia

Logowanie

login:
hasło:
Zarejestruj się

Kontakt

KS Glinianka
05-408 Glinianka
ul. Napoleońska 27

Prezes Piotr Rybka 

tel: 783-962-478

email: ksglinianka@tlen.pl

Stadion: Glinianka ul. Młodzieżowa 1

 

Administratorzy Strony

Piotr Rybka vel Wazar


 
Kontakt
e-mail: wazar@o2.pl
Piotr tel. 783-962-478

 

             

 

Partnerzy i Sponsorzy

Urząd Gminy Wiązowna
ul. Lubelska 59
05-462 Wiązowna

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Wazar_ 10

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 189, wczoraj: 548
ogółem: 1 300 597

statystyki szczegółowe

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Sport.pl

Kontakty

Wydarzenia

Aktualności

Czarny koń z Glinianki - Artykuł z Linii Otwockiej

  • autor: Wazar_, 2015-12-03 13:40

Pierwsza część sezonu w klasie B była pełna emocji i zaskakujących wydarzeń. Na półmetku liderem rozgrywek i pierwszym pretendentem do awansu są rezerwy OKS Otwock. Zaskoczeniem jest druga pozycja drużyny KS Glinianka, która pod wodzą trenera Ryszarda Przysowy ma znów szansę zagrać w klasie A.

Piłkarze z Glinianki zaskoczyli w pierwszej części obecnego sezonu

Zespół z Glinianki po raz pierwszy trafił do klasy A blisko 13 lat temu. Wówczas szkoleniowcem drużyny był… Ryszard Przysowa. Teraz historia może zatoczyć koło. W ubiegłym sezonie były szkoleniowiec powrócił do klubu i po niespełna roku pracy staje przed szansą na ponowne wprowadzenie zespołu do klasy A.

Glinianka jest jak na razie największą niespodzianką rozgrywek klasy B – zajmuje na półmetku drugą pozycję z niewielką stratą do lidera. – Jak na nas jest to naprawdę bardzo dobry wynik. Zaczynamy tworzyć fajny zespół. Mam nadzieję, że na wiosnę będzie podobnie. Musimy tylko uniknąć nieprzewidywanych braków kadrowych, bo jak wypadną nam ze składu dwie-trzy osoby, to okazuje się, że jest to czasami nie do nadrobienia – uważa trener Przysowa.

W pierwszej rundzie Glinianka straciła punkty w zaledwie trzech spotkaniach. Najbardziej bolesna okazała się przegrana z Jeziorką Prażmów (1:6). Gdyby nie ta porażka, zespół trenera Przysowy mógł zostać nawet mistrzem jesieni. – Każdy ma jakiś jeden słabszy mecz czy dwa słabsze mecze. Tego nie da się przeskoczyć. Nas też to spotkało – mówi trener Glinianki. Ta przegrana nie wpłynęła na ogólny odbiór tegorocznych dokonań zespołu znad Świdra, który – inaczej niż przed początkiem sezonu – trzeba realnie brać pod uwagę w kontekście awansu.

– Musimy przed rundą usiąść i porozmawiać o planach. Zobaczyć, kto zostaje, kto odchodzi, a kto nas ewentualnie będzie mógł wzmocnić. To będzie kluczowe, bo pozycję wyjściową do awansu mamy na półmetku bardzo dobrą – mówi trener Przysowa.

Liderem rozgrywek klasy B jest OKS II Otwock. To też pewnego rodzaju zaskoczenie, ale zdecydowanie mniejszego kalibru niż postawa Glinianki. Przed sezonem nowy trener otwockich rezerw Dawid Bułka i jego podopieczni mieli tylko kilka dni, by się lepiej poznać i przygotować do rundy jesiennej, ale to nie przeszkodziło im osiągnąć najlepszy rezultat półmetka. OKS II to jedyna drużyna, która jeszcze nie zaznała smaku porażki.

– Do sezonu podeszliśmy praktycznie bez przygotowań, ale mieliśmy ten komfort, że mogliśmy skorzystać z większej liczby zawodników z pierwszego zespołu. Staraliśmy się z meczu na mecz, z tygodnia na tydzień nadrobić stracony czas, żeby pewne rzeczy poukładać – mówi trener Bułka.

– Wyszło to całkiem nieźle, choć liczyłem, że skończymy pierwszą część sezonu z większą przewagą punktową nad resztą stawki. Jesteśmy pierwsi i postaramy się utrzymać tę pozycję, ale to będzie zależało od podejścia chłopaków. Jeżeli w okresie zimowym będziemy pracować w dużej grupie, wówczas awans będzie jeszcze bliżej niż teraz – dodaje szkoleniowiec otwockich rezerw.

Trzecie miejsce na podium – ze stratą dwóch punktów do OKS-u i jednym do Glinianki – zajmuje KS Sobienie-Jeziory. Piłkarze trenera Jerzego Olszewskiego już w poprzednim sezonie otarli się o awans, ale wówczas lepsze były CKKS Sokół oraz rezerwy Vulcanu Wólka Mlądzka. W tym roku ekipa z Sobień chce być w czołowej dwójce. – Już teraz mogliśmy być wyżej, bo mogliśmy spokojnie zdobyć cztery punkty więcej. Nie można też wybrzydzać, bo dystans do drużyn przed nami nie jest aż tak duży – mówi trener Olszewski.

– W naszym przypadku na wiosnę będą decydować trzy mecze: z OKS-em, Glinianką oraz rezerwami Mazura. Jeśli wyjdziemy z nich obronną ręką, to w przyszłym sezonie powinniśmy zagrać w klasie A. Najważniejsze, żeby chłopaki w trakcie zimowej przerwy wyleczyli urazy, których doznali pod koniec rundy. Jeśli będzie pełna kadra, będę dobrej myśli, bo to zespół z charakterem i na pewno nie odpuści – dodaje szkoleniowiec.

Niespodzianką „in minus” jest postawa młodego zespołu Mazura II Karczew. Drużyna, która przed startem sezonu była wymieniana jako murowany faworyt do wygranej, na razie jest czwarta i ma sześć punktów straty do rezerw OKS-u. Podopieczni trenera Damiana Falkowskiego nie zamierzają jednak składać broni.

– Nie jestem zadowolony z tej rundy, ale cel jest jeszcze do zrealizowania. Jesienią temu młodemu, nabierającemu doświadczenia zespołowi zabrakło skuteczności i punktowania na wyjazdach. Zdobyliśmy zaledwie pięć punktów na 15 możliwych i dlatego jesteśmy tu, gdzie jesteśmy – mówi trener Falkowski.

– Na wiosnę na pewno nie odpuścimy i będziemy walczyć o awans. Do miejsca premiowanego tracimy tylko i aż cztery oczka. Jest to i dużo, i mało, ale wierzę, że jesteśmy w stanie odrobić taką stratę. Wszystko na wiosnę leży w naszych nogach i głowach. Jesteśmy zależni tylko od siebie, bo całą czołówkę podejmujemy u siebie i jeżeli w tych kluczowych meczach zapunktujemy, dodatkowo nie gubiąc punktów na wyjazdach, to na koniec będziemy się cieszyć z awansu – twierdzi szkoleniowiec Mazura.

Rokola Otwock Wielki w tym sezonie raczej nie włączy się do walki o awans, ale może odegrać ważną rolę w końcowym układzie. Ekipa trenera Piotra Okońskiego ma zdecydowanie silniejszy skład, niż wskazuje na to aktualne miejsce w tabeli, i może być groźna dla wszystkich.


KS Glinianka z kolejnym pucharem

  • autor: Wazar_, 2015-12-03 11:01

KS GLINIANKA z kolejnym pucharem. Zajęliśmy 3 miejsce w turnieju o Puchar Burmistrza Józefowa, a nasz zawodnik Krzysztof Gniadek został królem strzelców turnieju.